Etykiety

niedziela, 12 lutego 2012

efekt nudy :)

mam czasem taki dzień , że mi się chce spust nacisnąć. w zimie zadanie utrudnione, szczególnie gdy sprzętem jest zwykły wysłużony cy frak. a że młoda łazi i marudzi , że nuda to ją zaprzęgłam do ciężkiej pracy. wąchnąć przyszedł też Amikowski. :)
udeptywana poducha oczywiście od piegowatej






1 komentarz:

  1. No proszę, jak nuda może być inspirująca... :)

    OdpowiedzUsuń