Etykiety

niedziela, 16 stycznia 2011

motylo-ważka

przed chwilą spod mej igły wyleciała...............




7 komentarzy:

  1. boniusia, oj tam smieszna:-) ja o tobie pamiętam , jeno mnie musi wena najśc :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzie doleciała? bardzo ciekawa ozdóbka nieoczekiwana.

    OdpowiedzUsuń
  3. zachciało się jej wielkomiejskiego zycia i poleciała do stolicy;)

    OdpowiedzUsuń